Trasa Wyprawy

Hanoi

Hanoi to duze i meczace miasto. Na ulicach nieustanny ruch samochodów, motorowerów i rowerów. Pasja kierowców jest uzywanie klaksonów i kompletne ignorowanie pieszych. Przejscie na druga strone ulicy to igranie z zyciem. Nawet na pasach nikt sie nie liczy z pieszymi. Ocalic zycie i zdrowie mozna idac powoli takim samym tempem.

Caly i zdrowy dochodze do Swiatyni Literatury, która powstala w XI wieku i pelnila role uniwersytetu. W srodku jest pelno tablic umieszczonych na zólwiach. Na kamiennych konstrukcjach ryto znaczki podobne do chinskiego pisma.

Ha Long

Najbardziej popularna turystyczna destynacja w Wietnamie jest przepiekna zatoka Ha Long. Najbardziej oplaca sie wykupic w biurze turystycznym dwudniowa wycieczke lodzia. Dostepne sa 3 opcje. Najtansza do 50 USD, srednia od 60-100 USD i najwyzsza powyzej 100 USD. Róznica rzekomo zwiazana jest ze standardem lodzi i wyzywieniem. A faktycznie z zewnatrz wszystkie lodzie sa bardzo podobne do siebie. Z relacji turystów wynika, ze analogicznie jest z posilkami i programem. Na mojej lodzie plynely osoby które zaplacily od 55 do 150 USD. Kluczem do znalezienie intratnej oferty jest zapoznanie z kilkoma propozycjami i nieustepliwosc w negocjacjach.

Najpiekniejsze czesci Ha Long Bay zapieraja dech w piersiach. Szkoda, ze jest tak pochmurnie i zdjecia nie oddaja nawet w czesci piekna zatoki.

Najladniesza jaskinia zatoki jest Surprising Cave. Razem z niezliczona rzesza turystów podziwiam wspaniale stalaktyty i stalagmity. Wietnamczycy pieknie podswietlili na zielono, fioletowo, bialo co ladniejsze fragmenty jaskini. Ilosc zwiedzajacych jest tak duza, ze trudno zrobic zdjecie bez turysty.

BAC HA- lokalny bazar w wietnamskich górach

Niedzielny targ zdominowal spokojne zycie malego miasteczka. Po ulicach kreca sie sprzedajacy i kupujacy. Panowie ubrani uniwersalnie nie wzbudzaja wiekszego zainteresowania. Natomiast panie to uczta dla oczu i obiektywów aparatów fotograficznych. Kolorowe sukienki i kostiumy. Zywe barwy ubran pieknie komponuja sie z chinskimi rysami góralek.

SAPA

Sapa to kurort otoczony jest malowniczymi wioskami i górami z najwyzszym szczytem Wietnamu Phan Xi Pang(3143 metrów n.p.m.).

Do zdobywania wysokich gór nie jestem przygotowany, ale dzielnie maszeruje do górskich wiosek.

Wkraczam do jednej z wiosek. Wokól mnie pojawia sie wianuszek dzieci i kobiet, które sprzedaja tkaniny i pamiatki. Kolorowo ubrane góralki krzataja sie wokól prymitywnych gospodarstw. W wiosce mieszka grupa etniczna Dao. Poza kolorowym ubiorem charakterystycznym dla wszystkich plemion górskich, panie gola brwi i wlosy na czolach. Takie zabiegi kosmetyczne czynia ich pieknymi w oczach panów Dao.

Mieszkancy wiosek wokól Sapa zajmuja sie rolnictwem i sprzedaza pamiatek. Mozna równiez bez problemu znalezc nocleg w wiosce, zeby dluzej zasmakowac lokalnego zycia.

W okolicach Sapa znajduja sie dwa piekne wodospady. Niestety polozone sa daleko od Sapa i trzeba dostac sie tam motorowerem. A jazda po stromych i kretych górskich drogach nie nalezy do najlatwiejszych. Na szczescie ruch nie jest zbyt duzy. Thac Bac (Silver Waterfall) jest najwiekszym wodospadem w Wietnamie. Szum spadajacej wody i majestatyczny widok fascynuje mnie na ponad godzine.

Love Waterfall to bardziej romantyczny wodospad, który tworza niezbyt wysokie wodne kaskady. Bardzo fajne miejsce na piknik i odpoczynek po trekkingu czy intensywnym zwiedzaniu.

Zakwaterowanie w Green Valley Hostel : 3USD za lózko.
Wypozyczenie motorbike 3 USD + 2 USD na paliwo
Wstep do Thac Bac : 3000 VND.

Tam Coc – slodkowodne Ha Long na polach ryzowych

Tam Coc to slodkowodna siostra Ha Long Bay. Nie jest tak slynna jak jej morska konkurentka, ale równiez piekna. Zamiast duzej lodzi plyne powoli w malej lódeczce. Pani kapitan wiosluje nogami. Robi to bardzo sprawnie, co mozna zobaczyc na filmie:

Tam Coc is very picturesque. From time to time we cross by narrow and low caves. Mimo pochmurnej pogody, która przesladuje mnie od poczatku pobytu w Wietnamie, Tam Coc prezentuje sie bardzo malowniczo. Od czasu do czasu przeplywamy przez niskie i waskie groty.

Hoi An -perla dawnej architektury

W drodze do miasta wpisanego na liste dziedzictwa UNESCO zaczepia mnie wspólpasazerka i proponuje nocleg za 7USD u niej w domu. Bardzo atrakcyjna oferta nie moze zostac odrzucona. W pietrowym domu gospodyni pokazuje mi pokój i zaprasza na obiad. Iscie królewskie powitanie. Na stole ryby, kurczaki, owoce morza, salatki, piwa i wina. Wspólnie z liczna rodzina delektuje sie posilkiem. Gawedzimy o Azji i Europie. Nawet nie wiem kiedy mijaja dwie godziny. Pora podziekowac i zwiedzic perelke srodkowego Wietnamu.

Na poczatek przechadzam sie po wspanialej XVI wiecznej drewnianej konstrukcji. Japonski, kryty most jest najbardziej fotogenicznym miejscem w Hoi An.

Jednak najwiecej zabytkowych miejsc zwiazanych jest z mniejszoscia chinska, która licznie zamieszkiwala miasto. Spuscizne ta mozna podzielic na trzy grupy. Swiatynie, domy zgromadzen i rezydencje bogatych chinskich kupców.

Mui Ne i wydmy

Mui Ne to kurort turystyczny Rosjan. Przyjezdzaja na zorganizowane wakacje do luksusowych hoteli. Ide na plaze. Wszedzie lezaki zarezerwowane dla gosci hotelowych. Na szczescie kazdy moze rozlozyc recznik i polozyc sie na piasku. Leze i zewszad dobiega mnie rosyjski. Takiej ilosc Ruskich jeszcze nie widzialem w Wietnamie. Piekna plaza ciagnie sie dlugo. Spaceruje, a jak upal za bardzo doskwiera rzucam sie na fale cieplego morza Poludniowochinskiego.

W 6-osobowej grupie jedziemy jeepem ogladac Czerwony Kanion. Maszerujemy brodzac w plytkim strumieniu przez malowniczy wawóz. Z jednej i drugiej strony wspaniale formacje skalne w kolorach czerwonym i bialym lub mieszane. Przypominaja mi troche Kapadocje w Turcji. Na koncu mala siklawa. Kanion jest niezwykle fotogeniczny. Podobnie jak Czerwone Wydmy, które sa nastepnym etapem wycieczki. Rozciagajace sie faldy czerwonego piasku wygladaja bajecznie.

Zmierzch na bialymi wydmami zapiera dech piersiach widok. Sniezno bialy piasek nabiera czerwonawej barwy w promieniach chowajacej sie slonca.

Sajgon

Zapatrzony w mape ruszam w miasto. W Hanoi mialem wrazenie, ze trace zycie przechodzac przez ulice, ale to nic w porównaniu z wiekszym ruchem w Sajgonie. Kazde przejscie przez ulice bez wypadku zakrawa wrecz na cud. Cuda sie zdarzaja i udaje mi sie dotrzec do pieknej katolickiej Katedry.

Obok Katedry jest piekny XIX wieczny budynek poczty.

Na zewnatrz Muzeum Pozostalosci Wojennych stoja amerykanskie samoloty, helikoptery czolgi, transportery z okresu wojny Wietnamskiej. A w srodku mieszanka okropnosci wojennych i antyamerykanskiej propagandy.

W parkach mieszkancy przy dzwiekach tanecznej muzyki dbaja o kondycje fizyczna i wyglad:

Tunele Cu Chi sa jednym sa najbardziej niezwyklych epizodów wojny wietnamskiej. Komunistyczni partyzanci wykopali ok 200 km podziemnych tuneli. Siegaly one do granicy z Kambodza skad plynelo zaopatrzenie dla Wietkongu.

Wracajac do Sajgonu zahaczamy do unikatowej swiatyni Coa Dai. Z zewnatrz swiatynia przypomina chrzescijanski kosciól. Brakuje jednak krzyza. W zadbanych wnetrzach modli sie w siadzie skrzyznym kilkudziesieciu wyznawców. Oddzielnie kobiety i mezczyzni. Wszyscy ubrani sa odswietnie w biale luzne szaty. Jedynie liderzy religijni nosza kolorowe stroje i nakrycia glowy. Wierni bardzo aktywnie uczestnicza w modlitwach i spiewach.

HCMC costs:

Delta Mekongu

Plyniemy Mekongiem, jakze to potezna rzeka duzo szersza niz Wisla. Pytam przewodnika kiedy wplyniemy do jednej z odnóg. Patrzy na mnie ze zdziwieniem i mówi, ze wlasnie plyniemy jedna z kilku duzych odnóg Mekongu. A tych mniejszych tak naprawde nie sposób zliczyc. Rzeka to glówny szlak komunikacyjny w tym regionie Wietnamu. Mijaja nas niezliczone lodzie wypelnione po brzegi towarami. Patrze na brzegi rzeki. Gesto porasta je dzungla. Odglosy dzikich zwierzat zagluszaja silnik lodzi.

Doplywamy do rzecznej osady. W Delcie mieszka ok 17 mln ludzi, których zycie jest scisle zwiazane z rzeka. Rybolówstwo, rolnictwo, rzeczny handel i turystyka to glówne zródla utrzymania tej populacji. Trzydniowa wycieczka a raczej splyw Mekongiem pomaga zrozumiec jak wazna role odgrywa rzeka w zyciu Azjatów.

Pozyteczne Rady






CommentsCancel Reply

Name
Comment